wiadomości

Wywiad z Kazimierzem Kmiecikiem dla serwisu „Łączy nas piłka”: Biała Gwiazda będzie świeciła zawsze

Image
9 grudnia 2025
 /
 wydawnictwo_niebieskie
 / 
„Trzeba być przywiązanym do klubu, oddać mu całe serce, być z nim na dobre i na złe. I być, nawet po zakończeniu kariery, dalej aktywnym – jako trener lub działacz. I mieć do tego charakter, żeby w jednym klubie cały czas pracować, zarówno gdy dzieje się w nim dobrze, jak i wtedy, gdy jest źle” – tak na pytanie o kryteria, które należy spełnić by zasłużć na miano klubowej legendy odpowiadał Kazimierz Kmiecik w rozmowie z Adrianem Woźniakiem dla serwisu „Łączy nas piłka”.

Serwis internetowy Polskiego Związku Piłki Nożnej „Łączy nas piłka”, który sprawuje patronat medialny nad książką „Kmiecik. Legenda mimo woli” opublikował dwuczęściowy wywiad z Kazimierzem Kmiecikiem. Rozmowę przy okazji premiery książki w Krakowie przeprowadził redaktor Adrian Woźniak.

Korzenie Legendy: od Cracovii do Wisły Kraków

Kazimierz Kmiecik swoją piłkarską drogę rozpoczynał w lokalnych klubach, by jako nastolatek trafić do Wisły Kraków. Przełomowym momentem była decyzja o zmianie barw z Cracovii na Wisłę, którą podjął po udanym zgrupowaniu kadry juniorów. Pomimo rodzinnych wątpliwości, młody zawodnik konsekwentnie postawił na klub, który w późniejszych latach stał się jego domem – i to dosłownie, i w przenośni.

„Ta Biała Gwiazda będzie świeciła zawsze” – mówił Kmiecik z pełnym przekonaniem o swojej więzi z klubem. Dla niego Wisła nie była tylko miejscem pracy, lecz instytucją, która ukształtowała jego piłkarską tożsamość.

Debiutował mając niespełna 17 lat, szybko zdobywając uznanie wśród kolegów i kibiców. Jego przywiązanie do Wisły – szczególnie w czasach, gdy wielu zawodników rozważało zagraniczne oferty – pozostało niezmienne przez lata. Nawet po krótkich epizodach gry w Belgii, Grecji czy Niemczech, pierwszym kierunkiem po powrocie wciąż była Wisła Kraków.

Najważniejsze momenty w barwach Wisły

W wywiadzie Kmiecik wspominał z pasją zarówno mistrzostwo Polski z 1978 r., jak i europejskie boje przeciw takim zespołom jak Celtic czy FC Brugge. To właśnie mecze o europejskie puchary były dla niego szczególnie emocjonujące – a jednocześnie trudne, jak spotkanie z Malmö, które dla kibiców pozostało jednym z najbardziej pamiętnych starć.

Jako strzelec i kapitan Wisły zdobył status ikony klubu – w liczbach i statystykach nie do pobicia: najlepszy strzelec w historii Wisły, wielokrotny król strzelców polskiej ligi.


Zobacz pierwszą część wywiadu z Kazimierzem Kmiecikiem TUTAJ.


Reprezentacyjna droga i niedosyt w biało-czerwonych barwach

Druga część wywiadu poświęcona była przede wszystkim reprezentacji Polski – temacie, który do dziś budzi w Kmieciku mieszane uczucia. Choć wystąpił w drużynie narodowej wielokrotnie i mógł cieszyć się sukcesami, Legenda Wisły przyznaje, że mogło być tego więcej.

Pomimo świetnej formy klubowej i znakomitych statystyk, liczba występów i sukcesów na arenie międzynarodowej wydawała mu się niewystarczająca w porównaniu z potencjałem. Ten niedosyt – jak sam przyznaje – napędzał go w pracy zarówno na boisku, jak i poza nim.

Filozofia piłki i życie po karierze piłkarskiej

Po zakończeniu kariery zawodniczej Kmiecik nie rozstał się z futbolem – ukończył Szkołę Trenerów PZPN i przez lata związany jest z Wisłą jako trener, asystent i mentor młodszych pokoleń. „Dobry trener to ten, który nie tylko zna futbol, ale potrafi rozmawiać z zawodnikami i przekonywać ich do wysiłku” – dzielił się swoimi przemyśleniami, które wyniósł z lat spędzonych na boisku i na ławce trenerskiej.

Dziedzictwo i przesłanie

Rozmowa Kazimierza Kmiecika z Adrianem Woźniakiem to nie tylko wspomnienie wielkich chwil – to także lekcja pokory, ciężkiej pracy i miłości do klubowych barw. „Kmiecik. Legenda mimo woli” to książka, która uchyla rąbka tajemnicy o tym, jak te cechy budowały jednego z najwybitniejszych piłkarzy w historii polskiej piłki.


Zobacz drugą część wywiadu z Kazimierzem Kmiecikiem TUTAJ.


Fot. Sylwia Chudzińska